Jeśli Świnoujście miałoby zostać zamknięte w jednym znaku, najpewniej byłaby to właśnie Stawa Młyny: biała, oszczędna, widoczna z daleka, ustawiona na końcu falochronu tak, jakby pilnowała miejsca, w którym Świna spotyka się z Bałtykiem.
To nie jest dawny młyn, choć kształt obiektu celowo przywołuje skojarzenie z wiatrakiem. Stawa Młyny jest stałym znakiem nawigacyjnym, czyli punktem orientacyjnym wykorzystywanym w żegludze. Jej charakterystyczna forma pomagała identyfikować wejście do portu, a z czasem stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów całego polskiego wybrzeża.
Obiekt powstał w latach 1873–1874, w okresie modernizacji toru wodnego. Dlatego jego znaczenie nie sprowadza się do ładnego widoku. To fragment portowej historii miasta, zapisany w bardzo czytelnej, niemal graficznej bryle: biała cylindryczna wieża, ciemne zwieńczenie i skrzydła przypominające wiatrak tworzą znak, którego nie sposób pomylić z żadnym innym miejscem.
W 2026 roku Stawa Młyny została formalnie uznana za zabytek. Ta decyzja porządkuje jej rangę: popularny „wiatrak” jest nie tylko turystyczną pamiątką, lecz także częścią dziedzictwa morskiego, portowego i krajobrazowego Świnoujścia. W praktyce warto patrzeć na nią szerzej — jako na znak żeglugi, symbol uzdrowiska i element zbiorowej pamięci miasta.